team1

W dniach 16-19 czerwca 2016 roku na jeziorze Dadaj odbyły się I Spinningowe Mistrzostwa Polski Teamów. Do rywalizacji wystartowały 63 teamy z Polski, w tym 3 teamy z Podlasia reprezentujące nasz Klub Barwena w składzie:

Team I: 
 Mariusz WASZKIEWICZ, Dariusz BOCHENKO
 - Podlaski Klub Spinningowy "BARWENA" PZW Białystok I 

Team II:
 Adam ĆWIKOWSKI, Leszek FABIAŃCZYK
- Podlaski Klub Spinningowy "BARWENA" PZW Białystok II 

Team III: 
 Tomasz LUBA, Mariusz KNYSZEWSKI
 - Podlaski Klub Spinningowy "BARWENA" PZW Białystok III 

W pierwszym dniu zawodów zostały wylosowane numery startowe, z którymi zawodnicy na swoich łodziach wypływali każdego dnia. Po krótkim relaksie i kibicowaniu Polskiej drużynie na meczu z Niemcami uczestnicy rozeszli się do miejsc zakwaterowania. Opracowując strategię działania na kolejny dzień koledzy w niecierpliwością wyczekiwali poranka. Pogoda zapowiadała się bardzo zmienna. W piątek poranek przywitał nas deszczykiem, było dość chłodno i wietrznie. Pogoda wymarzona na łowienie szczupłego. Po wystartowaniu Teamy wyruszyły w rejs na wybrane łowiska by zgodnie z planem zawodów rozpocząć łowienie. Już po około godzinie w Teamie III na wędce zameldował się pierwszy okoń 22 cm. Wkrótce po nim w podbieraku wylądował szczupak 53 cm. Dzień pierwszy łowienia zapowiadał się niezmiernie ekscytująco. Pomimo bardzo trudnych warunków atmosferycznych ryby spisały się na medal chętnie z nami współpracując. Wszystkie Teamy Barweny połowiły, zdobywając punkty do klasyfikacji generalnej.

Drugiego dnia zawodów pogoda także nie rozpieszczała, bardzo mocno wiało, jednak to nie odstraszyło zawodników i dzielnie stanęli w szranki z przeciwnikami między innymi z kadry narodowej. Już po kilku minutach na wędkach pokazały się pierwsze okonie. Taktyka obrana z Tomkiem pierwszego dnia przynosiła spodziewane efekty także w sobotę. Już około południa mieliśmy kilka naprawdę fajnych okoni, a wkrótce na wędce zatrzeszczał pierwszy szczupły. Po zmierzeniu - 63 cm. Jest nieźle. Po kilku minutach kolejne bardzo zdecydowane branie. Tępy opór pozwolił na stwierdzenie, że to coś dużego. Po dynamicznej, siłowej walce i kilku minutach holu na łodzi wylądował szczupak 87,5 cm – największy tego dnia w naszym Teamie. U kolegów z Barweny wyniki w drugim dniu łowienia także dały dodatkowe punkty. Mariusz Waszkiewicz z Teamu I rzutem na taśmę wyholował ładnego okonia 37,5 cm. Choć pogoda zmieniała się bardzo dynamicznie, były momenty, w których ryba naprawdę intensywnie żerowała. Dołowiliśmy kilka okoni. Jak się okazało po całym dniu łowienia z Tomkiem zajęliśmy 3 miejsce w II turze, co po dwóch dniach łowienia dało nam 2 miejsce. Przed nami jeszcze jeden, ostatni dzień łowienia, a z nami prawie wszystkie Teamy. Spora presja i nadzieja...

Ostatni dzień zawodów przywitał nas pięknym słońcem, wodą gładką jak lusterko. Cisza, spokój … i nic się nie dzieje. Trochę zmieniliśmy z Tomkiem taktykę, jednak była ona dość ryzykowna, więc powróciliśmy szybko do wcześniejszych ustaleń, co uratowała nam „życie”. Około jedenastej zameldowały się pierwsze okonie. Trochę spokoju zapanowało na łodzi. Jednak do pełni szczęścia brakowało nam jednego szczupaka. W sprawdzonym miejscu kilka rzutów i jest, na oko wymiarowy szczupły, jednak po zmierzeniu tylko 47,5 cm. Trochę za mało. Przy tak spokojnej wodzie i pełnym słońcu ryba nie bardzo była chętna do współpracy. Dzień zakończyliśmy 7 okoniami co dało nam 36 miejsce w turze. Jednak w klasyfikacji generalnej po trzech dniach zawodów Team Barwena III w składzie Tomasz Luba i Mariusz Knyszewski zajęliśmy 11 miejsce co jest bardzo dobrym osiągnięciem, zważywszy na to, iż za nami daleko byli kadrowicze. Koledzy z Barweny zajęli także dobre miejsca. Barwena Team I z Mariuszem Waszkiewiczem i Darkiem Bochenko zajęli 35 miejsce na 63 Teamy, a Barwena Team II w składzie Adam Ćwikowski i Leszek Fabiańczyk tuż za nimi na miejscu 37.

Kolejne zawody teamów już za rok, więc jest trochę czasu na treningi, szukanie magicznych przynęt i ostrzenie haczyków...