Już po raz trzeci spotkaliśmy się nad urokliwym jeziorem Długie Augustowskie w ośrodku Kalejty na corocznym podsumowaniu sezonu naszego klubu. Pierwszy weekend listopada to termin który sprawdzała się nam od lat dla tego i w tym roku spotkaliśmy się 3-4 listopad.

1

 

Większość uczestników dotarła na miejsce już w piątek aby nabrać energii przed oficjalnym rozpoczęciem spotkania w sobotni poranek.

Zgodnie z agendą wszyscy stawili się na odprawę gdzie zostały przedstawione zasady spotkania, podstawowe zasady to „bezpieczeństwo” i „dobra zabawa”.

DSC_3512

 

Dobrą zabawę miała nam zagwarantować między innymi zmiana formuły spotkania z zawodów towarzyskich na konkursy i aktywną rozrywkę.

Wszyscy uczestnicy otrzymali pakiety startowe od naszych sponsorów Siek, Kenart, Dorado, Relax i niespodziankę od naszego okręgu PZW.

Wydawało się że wszystko mamy dopięte na 110% ale okazało się że nie udało się zagwarantować pogody, sobota była pod znakiem deszczu ale czy to mogło nam popsuć zabawę? Oczywiście NIE.

Wybiła 14:30 i wszyscy wrócili do przystani, kilku Barweniarzy pochwaliło się zdjęciami z pięknymi rybami ale wszyscy czekali godziny 15 o której startował pierwszy konkurs pod patronatem naszego zaprzyjaźnionego sklepu wędkarskiego Drapieżnik.

Konkurs polegał na „złowieniu” jednej z trzech tratw na których znajdował się zestaw posiłków do spożycia /tatar, ostra papryczka, i coś treściwego do popicia/.
Niesamowity widok kiedy to czterdziestu wędkarzy rzuca przynętą w tym samym czasie w to samo miejsce co gwarantowało splątanie.
Pierwszy tratwę zapiął Marcin Dmitruk który to po emocjonującym holu trafiła w jego ręce, wyzwaniem okazało się spożycie papryczki która miała wartość 800000 w skali Scoville’a.
Drugą tratwę złowili jednocześnie Tomek Sokół z Bartkiem Górko a trzecią  Darek Kulesza.

Wszyscy zostali uhonorowani fajnym sprzętem wędkarskim od sklepu Drapieżnik. 

Przyszedł czas na spotkanie przy posiłku, oczywiście tradycyjnym Podlaskim czyli zupa, schabowy i kompot. Kolacja trwała do godzin porannych, chodziły pogłoski  że nie wszyscy stawią się na śniadanie ale moc w uczestnikach spotkania jest wielka i po porannym ciepłym posiłku wypłynęliśmy na jezioro. Plan był taki – złowić największą rybę z gatunku szczupak i okoń. Spłynąć do 13:30 bo na czternastą zaplanowany był kolejny konkurs tzw. Szampański.
Szampany musiały być bo jak wszyscy wiemy nasz klub w tym roku obchodzi 20 lecie.
W konkursie brały udział trzy osoby które to w losowaniu trafiły na ten szczęśliwy los „jesteś w finale”.
Konkurs polegał na przepłynięciu łodzią do odległego pomostu na którym stały szampany, powrót do miejsca startu i strzał szampanem. Cała zabawa polegała na tym ze uczestnicy konkursu płynęli z napędem ręcznym przy pomocy tzw. „pagaji”.
Było o co walczyć, pierwszy zawodnik mógł zdobyć jedyne niepowtarzalne wędzisko sygnowane logiem „Kalejty z Barweną 2018” a jego twórcą była pracownia Hubrods – Hubert Midera.

h1

Miejsca kolejne gwarantowały zdobycie zapasu przynęt Dorado i ImagoLures.
Pierwsze miejsce bezapelacyjnie zajął Leszek Fabiańczyk.
Drugie – Krzysiek Kowalewski a trzecie Radek Kulesza.

DSC_3569 

Przyszedł czas na podsumowanie spotkania, uhonorowanie łowców największych ryb i losowanie nagród dla wszystkich uczestników spotkania.

Największa ryba spotkania to szczupak 72 cm którego złowił Tomek Luba
drugi szczupak 70 cm złowiony przez Darka Bochenko

Największy okoń 38,5 Tomek Luba
drugi okoń to 33,5 Tomka Sokoła.

Łowcy największych ryb otrzymali puchary i nagrody od sklepu X-FISH

7

 

W puli nagród znalazła się kamizelka wędkarska uszyta specjalnie dla klubu przez Ropiks – Jan Skipor
Jej szczęśliwym posiadaczem stał się Kornel Wiśniewolski.


DSC_3661

Na koniec wszyscy uczestnicy zostali obdarowani nagrodami od :
M2-Pokrowce Wędkarskie
DORADO
ImagoLures
JAXON
 X-Fish

plakat_kalejty_nowy12

 

 

To już koniec, teraz przerwa przed naszą największą imprezą roku „Pstrąg Supraśli 14 kwietnia 2018”